logotype

REDYK

REDYK zaczyna zejście z hali Barankowej, około 12:30 zespoły czekają na REDYK w Zawoi Składy skąd rusza korowód. Następnie po dojściu REDYKU na miejsce imprezy  (teren ośrodka wczasowego DIABLAK w Zawoi Widły) około godziny 13:00 odbędzie się pokaz podziału owiec.

Redyk jesienny

Na przełomie XIX i XX stulecia w paśmie Babiej Góry, Policy i Jałowca czynnych było kilkanaście hal, gdzie wypasano  przede wszystkim owce. Jak  wszędzie w Karpatach, wypas ten był sezonowy. Na hale i polany wyruszano ze stadami po święcie św. Wojciecha (23 kwietnia), a wracano do wsi po dniu św. Michała  Archanioła (29 września). Wyjście ze stadami na hale i powrót po zakończonym sezonie wypasowym, czyli redyk wiosenny i jesienny, było zawsze uroczyste, obwarowane szeregiem zakazów i nakazów magicznych. Redyk wiosenny odbywał się w atmosferze powagi, redyk jesienny był nie tylko radosnym powrotem z hal do wsi, ale często wręcz swego rodzaju festynem(...)

Św. Michała Archanioła uważano w Polskich Karpatach za opiekuna i patrona pasterzy owiec. Wierzono, że pozostanie na hali po tej dacie przynieść może nieszczęście stadu i ludziom. Istniało nawet przysłowie: „Kto pasie po Michale, nie wróci na hole”, czyli spotka go coś złego, co uniemożliwi powrót w góry ze stadem na przyszły rok(...)

W dniu opuszczania hali baca, po wyniesieniu wszystkiego  z szałasu, żegnał palące się tu cały sezon ognisko(watrę) znakiem krzyża, modlił się, a następnie zalewał je wodą. Szałas zamykano i zabezpieczano na zimę. Redyk ruszał w dolinę. Na czele szedł baca, po bokach juhasi, wszyscy odświętnie ubrani. Do wsi przybywano z muzyką i śpiewem. Na pasterzy i  stado oczekiwała cała wieś.

Rodziny witały swoich bliskich, gospodarze wypytywali bacę o powierzone mu owce. Juhasi rozdawali dziewczętom i dzieciom małe owcze serki tzw. redykałki. Stado ze swoimi opiekunami szło teraz do zagrody bacy lub pod miejscowa karczmę, gdzie owce oddawano właścicielom. Po rozdzieleniu stada baca zapraszał ich na poczęstunek. Zaczynała się zabawa. Nierzadko uczestniczyli w niej niemal wszyscy mieszkańcy wsi.

/Tekst o redyku autorstwa Urszuli Janickiej-Krzywdy/

patronaty 2018

2018  Babiogórska Jesień w Zawoi